Modne paznokcie 2013 i 2014

Modne paznokcie 2013 i 2014


Feeria barw, geometria i metale niekoniecznie szlachetne w minimalistycznym wydaniu

Niezależnie od sytuacji i aktualnych trendów w modzie, ładne i zadbane paznokcie zawsze będą na czasie. To właśnie w licznych dodatkach, kosmetyce, zdobieniach uwidacznia się indywidualny styl danej osoby. Ten, kto wie, jak łączyć kolory i bawić się akcentami, z pewnością nie pozostanie niezauważony. W każdym sezonie modne jest co innego, choć do pewnych wzorów wciąż się powraca, niektóre odświeża, a jeszcze inne eksponuje zupełnie na nowo. Warto zatem, szukając swojego stylu, świadomie korzystać zarówno z czasowych hitów, jak i uniwersalnych motywów, zwłaszcza jeśli mówimy o paznokciach:

Nieszablonowy frencz

Francuski manicure należy do pewnej klasyki i od lat nie przestaje być modny. W 2013 roku można było sobie pozwolić na jego modyfikacje – końcówki wcale nie musiały być białe i półokrągłe (czy ewentualnie kwadratowe), mieniły się kolorami, były asymetryczne, czarne. Należało jednak trzymać się zasady klasycznej – konsekwencja w frenczu jest niezwykle ważna, jeśli już zdecydowaliśmy się na czarne wykończenie i różową bazę, powinno tak pozostać na każdym paznokciu. W tym roku moda na frencz nie ustępuje, cała sztuka polega jednak na dobraniu zawadiackich – czytaj kolorowych końcówek i rozmaitych podkładów.

Geometria z wyobraźnią

W ubiegłym roku nie ważne, czy chodziło o kwadraty, trójkąty, półksiężyce, czy wszystko naraz, ważne, że były odpowiednio zestawione i mogły się dopełniać. Wzory nie musiały być skomplikowane, siła tkwiła w prostocie i co najmniej dwóch kolorach. W tym roku znalazło się miejsce także dla naklejanych efektywnych motywów, odręcznie malowanych kokard oraz kolorowych wzorków.

Metaliczne mozaiki kontra maty

Modne, zarówno w minionym roku jak i w obecnym, są i połyskujące (najlepiej metaliczne) z efektem lustrzanego odbicia, i matowe paznokcie w kolorze ziemi oraz morza. Wybór jest szeroki, ale nie wolno przesadzać – łatwo zgubić się w swobodnym łączeniu barw i form, co może wyglądać nie najlepiej. Szaleństwo – tak, brak konsekwencji – zdecydowanie nie!

Koronki, cętki, ćwieki

Ciekawe i dość odważne były i są cętkowane wzory (niekoniecznie w standardowych kolorach), a także liczne koronki na dłuższych paznokciach. Nowością w tym roku są ozdoby z kamieni, ćwieków w różnych konfiguracjach i na wybranych paznokciach. Pasują szczególnie do bardziej rockowych stylizacji.

Zdecydowane pastele a kolorowe brokaty

Choć pastele to nie przeżytek (wszak wciąż ciekawie wyglądają turkusy, mięta czy zgaszony żółty) i cały czas można bez cienia wątpliwości malować w tych odcieniach paznokcie, to trzeba oddać, że kolorowe brokaty w asyście innych doklejanych wstawek królują w nadchodzącym sezonie i zdecydowanie częściej spotkamy je zwłaszcza w wieczornych aranżacjach.

Zjawiskowe ombre

Ombre to na pewno oryginalna stylizacja, obok której nie przejdzie się obojętnie. Nie jest ważne, który kolor aktualnie jest absolutnym numerem jeden, ważne jest jak wybraną przez nas barwę zespoimy w zjawiskowy efekt. Odcienie brązu, obowiązkowa czerń czy różne odsłony niebieskiego mogą być jedynie podpowiedzią – ombre to prawdziwa feeria barw i najbardziej dowolna forma tak w ubiegłym jak i obecnym roku.

Odważne posunięcia

Na pewno w tym roku nie przestanie być modne malowanie jednego paznokcia (najczęściej palca serdecznego, rzadziej kciuka) na inny kolor, niż reszty. Inny nie oznacza przypadkowy, musi on jakoś współgrać – na przykład być poszerzonym akcentem znajdującym się na pozostałych paznokciach lub różnić się odcieniem od reszty. Stosowanie zupełnie innego koloru na jednym paznokciu jest zasadne – gdy przeważa kolor czarny i chcemy go złamać.

Turkus, fuksja, nuta pomarańczy

Jeśli pastele były modne w zeszłym sezonie, teraz stawia się na odważne kolory. Nie wszystkie jednak uchodzące za odważne są modne – na pewno trafimy wybierając intensywny róż (fuksja), turkus (także cyjan) oraz bezkonkurencyjny pomarańczowy.

Nowy sezon pozwala na puszczenie wodzy fantazji i jest bardzo tolerancyjny w kwestii motywów. Wydawać by się mogło, że nie ma nic lepszego, niż swoboda twórcza, a jednak może ona przysporzyć kłopotów tym, którzy chcą być na czasie, ale zupełnie nie wiedzą dlaczego. Warto podkreślić, że piękne wykonanie w starym stylu może okazać się lepszym wyborem, niż silenie się na oryginalność za wszelką cenę, chodzi przecież o to, by paznokcie były akcentem, a nie dominantą naszego stylu.

 

  • Ania

    Bardzo podoba mi się strona 😉 sporo informacji i estetycznie przedstawione. Pozdrawiam

  • Ela

    Pozdrawiam serdecznie autorów strony.